Replies: 1 comment
-
|
Sugestie są słuszne, jednak technicznie trudne do wprowadzenia. Po pierwsze jak oceniać, czy pełnoletnie dziecko nie jest samodzielne - czyżby nie byłaby to zachęta do "pracy na czarno". Po drugie, uzależnienie świadczeń od zarobków dzieci nie jest idealnym rozwiązaniem, gdyż z przyczyn losowych taka osoba po zakończeniu procesu edukacji może nigdy nie wejść na rynek pracy, np. nagła śmierć. |
Beta Was this translation helpful? Give feedback.
0 replies
Sign up for free
to join this conversation on GitHub.
Already have an account?
Sign in to comment
Uh oh!
There was an error while loading. Please reload this page.
Uh oh!
There was an error while loading. Please reload this page.
-
500+ ma swoją mroczną stronę w postaci uzależniania Polaków od danin i wraz z innymi „tarczami” zniewalania, bo przecież sztuczne, ideologicznie motywowane podwyższanie kosztów życia i późniejsze rekompensowanie tego podwyższania daninami, powoduje, że coraz więcej rodzin nie będzie w stanie udźwignąć tych kosztów wyłącznie ze swojej pracy. Państwo będzie ich łaskawie wspierać za ich własne pieniądze… Niemniej 500+ ma też drugą stronę. Przypomniało, że dzieci to też ludzie i ich utrzymanie kosztuje rodziców niemałe pieniądze. A potem te dzieci wchodzą na rynek pracy i zgodnie z umową społeczną, na której zdaje się, bazuje nasz system (kolejne pokolenie spłaca pokolenie swoich rodziców, dając im środki na emerytury) z ich składek emerytury mają zarówno rodzice jak i inni, którzy dzieci nie mieli i kosztów z tego tytułu nie ponosili.
Stąd moje propozycje
Beta Was this translation helpful? Give feedback.
All reactions